Posty

Wyświetlam posty z etykietą Recenzje - mangi

,,Morfina" - strach przed bólem, strach przed życiem

Obraz
Nadwyrężyłam sobie niedawno nadgarstek, wobec czego zamiast zgodnie ze swoim zwyczajem napisać recenzję ręcznie, chciałam użyć do tego komputera. Jednak już po kilku zdaniach poczułam, że coś jest nie tak - że tak bolesna, piękna historia potrzebuje bardziej intymnego podejścia. Tak więc jesteśmy. Ja, mój notes, i mój długopis. Oraz Maki i Hide. Mam 24 lata i nigdy jeszcze nie doświadczyłam żałoby. Myślę o tym, o śmierci kogoś bliskiego, tym częściej, im starsza jestem. Przeraża mnie to i nie jestem gotowa na ból, którego nawet nie umiem sobie wyobrazić. Rozumiem więc, choć jakby w odbiciu lustrzanym, lęk Maki. Maki, która nie boi się kolejnej straty, a tego, co wisi nad nią jak samospełniająca się przepowiednia. Tego, co nazywa klątwą, tego, co zabije ją zanim ukończy 32 lata.  ,,Morfina" nie jest mangą fantasy, więc oczywiście nic takiego jak klątwa tutaj nie istnieje. Istnieje natomiast trauma. Trauma, którą rozumie każdy, kto wychowywał się w przemocowym domu, kto wie, że pewn...